19 października 2014

Chleb razowy ze słonecznikiem


Z okazji dnia chleba jaki był parę dni temu upiekłam ten wspaniały razowy chlebek z dodatkiem słonecznika. Wyszedł naprawdę smaczny i aż żałuję że nie upiekłam dwóch bochenków, bo ten jeden został od razu zjedzony z samym masełkiem. W sumie jeden z lepszych jakie mi się udało do tej pory upiec. Chlebek jest na zakwasie który hoduję już od dłuższego czasu, a po przepis na domowy zakwas zapraszam tutaj.





Składniki:

  • 40 dag mąki pszennej luksusowej typ 550
  • 40 dag mąki pszennej razowej typ 2000
  • 5 łyżek zakwasu żytniego
  • 700 ml ciepłej wody
  • 10 dag pestek słonecznika
  • 1 łyżka soli



























Przygotowanie:
  • Przesiewamy dwa rodzaje mąki do dużej miski, następnie dodajemy sól, ciepłą wodę oraz zakwas
  • Wsypujemy do ciasta pestki słonecznika
  • Wyrabiamy ciasto bardzo dokładnie przez jakieś 10 min , najlepiej drewnianą łyżką
  • Ciasto przekładamy do silikonowej foremki ( najlepiej czymś ścisnąć foremkę ponieważ podczas wyrastania ciasto może rozejść się na boki) 
  • Powierzchnię zwilżamy wodą i posypujemy słonecznikiem i dociskamy go lekko
  • Owijamy folią spożywczą i odstawiamy do wyrośnięcia na 5 h
  • Nagrzewamy piekarnik do 240 stopni i pieczemy przez 10 min, następnie zmniejszamy na 200 stopni i pieczemy przez kolejne 1h 25 min
  • Studzimy na kratce





Smacznego!





13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Madziu chętnie bym poczęstowała jak bym jeszcze miała, szybko zniknął, jutro piekę po raz drugi :)

      Usuń
  2. Chlebek pyszny :-) mniam. Przepis sobie zapisuje i z chęcią go zrobię :-) pozdrawiam serdecznie i zabieram sobie kromeczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Marzenko :) a ja zabieram dwa kawałeczki pizzy z tuńczykiem od Ciebie :) mniam...

      Usuń
  3. Wygląda wspaniale! :) Zazdroszczę zapachów w domu i tego nieziemskiego smaku.

    Pozdrawiam i zapraszam też do nas, do kuchni matki i córki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zapachy doprowadzają mnie do szaleństwa... nigdy nie mogę się doczekać kiedy się upiecze,a jak już to zrobi to jem jeszcze gorący! :) a później brzuch boli...

      Usuń
  4. Piekę chleby. Najbardziej lubię na zakwasie. Piękny chlebuś upiekłaś i chętnie zjadłabym kromeczkę, nawet z samym masłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu odkąd mam swój zakwas tylko na nim robię chlebek :)

      Usuń
  5. Domowy chleb jest u mnie numerem jeden ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny chlebuś! Pieczywo na zakwasie ma swój niepowtarzalny smak i zapach:) Zapraszam na http://obiadgotowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jak pozostawisz komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...